Szczęśliwy Hans
H.C. Andersen

Szczęśliwy Hans

Hans pracował przez całe siedem lat u dobrego pana. Kiedy nadszedł czas powrotu do domu, pan przyniósł lśniącą nagrodę: bryłę złota wielką jak głowa Hansa. „Służyłeś dobrze” – powiedział pan. „Weź to i niech szczęście podąża za tobą”.

Hans schował złoto w swoją chustę, zarzucił je na ramię i ruszył w dół drogi, gwiżdżąc. Słońce było ciepłe, a ptaki śpiewały. Ale po chwili złoto stawało się coraz cięższe i cięższe. Plecy go bolały, a pasek wpijał się w dłonie.

Klip-klop! Jeździec nadjechał kłusem na pięknym koniu. Jeździec siedział wysoko i swobodnie, prawie w ogóle nie pracując. Hans gapił się olśniony. „Och, jak błogosławieni są ludzie na koniu!” – westchnął głośno. „Siedzisz jak król, podczas gdy ja potykam się jak żółw”.

Jeździec zaśmiał się. „Czy twój tobołek jest aż tak ciężki?”

„Ciężki jak kamienny dom” – jęknął Hans. „Byłbym najszczęśliwszym facetem, gdybym miał konia”.

„Cóż” – powiedział jeździec, patrząc na błyszczącą bryłę – „obaj możemy mieć dzisiaj szczęście. Wymienię ci tego konia za to złoto. Wtedy będziesz mógł pojechać do domu i śpiewać przez całą drogę”.

Hansa nie trzeba było prosić dwa razy. Przekazał złoto i wskoczył na konia. „Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie!” – zawołał i ruszył żwawym kłusem.

Ale koń był porywczy. Kiedy Hans spróbował sprawić, by szedł szybciej, koń faktycznie pogalopował szybciej – zbyt szybko! Wierzgnął i skoczył, i zanim Hans zdążył krzyknąć „Prr!”, wyleciał i wylądował w kolczastym żywopłocie.

Rolnik prowadzący spokojną brązową krowę pomógł mu wstać. „Ten koń to nie zwierzę dla początkującego” – powiedział rolnik życzliwie. „Krowa, o – pewne nogi, ciepłe mleko. Dużo bezpieczniej”.

Hans potarł bolące łokcie. „Mleko każdego dnia?”

„Rano i wieczorem” – powiedział rolnik, klepiąc krowę po boku. „Wymienisz swoją krowę za mojego konia?”

„Zgoda!” – powiedział Hans. „Jeśli mogę pić świeże mleko, kiedy tylko zechcę, będę najszczęśliwszym facetem pod słońcem”. Wziął linę i poprowadził krowę, uśmiechając się.

Do południa Hans był spragniony i głodny. Przywiązał krowę przy strumieniu i spróbował ją wydoić. Ale mleko nie leciało, bez względu na to, jak ciągnął. Krowa kopnęła, prawie depcząc mu po palcach. Hans odskoczył w pośpiechu.

Właśnie wtedy przechodził rzeźnik, pchając pulchną różową świnię na wózku. „Twoja krowa jest za stara na mleko” – powiedział, kręcąc głową. „Nadaje się tylko do garnka”.

Serce Hansa zamarło. „Chcę tylko trochę szczęścia”.

„Szczęście?” – powiedział rzeźnik. „Świnia to szczęście. Upiecz ją dzisiaj, kiełbasa jutro. Powiem ci co – wymień swoją krowę za moją świnię”.

Hans rozpromienił się natychmiast. „Co za wspaniała rzecz!” – zawołał. „Teraz będę miał czym podzielić się z Matką”. Wziął linę i szczęśliwie poprowadził świnię ścieżką.

Wkrótce spotkał wesołego młodego gościa niosącego białą gęś pod pachą. „Dzień dobry!” – zawołał gość. Spojrzał na świnię, potem w lewo i w prawo, jakby sprawdzał, czy ktoś nie patrzy. Zniżył głos. „Przyjacielu, nie boisz się?”

„Bać się? Czego?” – zapytał Hans.

„Świnia została skradziona w sąsiedniej wiosce niecałą godzinę temu. Konstabl przeszukuje każdą drogę. Jeśli spotka cię z tą świnią – och, w jakich będziesz tarapatach!”

iStoriez

Więcej od H.C. Andersen

Pokaż wszystkie
Głupi Jaś autor H.C. Andersen
Głupi Jaś
H.C. Andersen
6+
2 min
Kwiaty małej Idy autor H.C. Andersen
Kwiaty małej Idy
H.C. Andersen
6+
5 min
To prawda! autor H.C. Andersen
To prawda!
H.C. Andersen
6+
5 min

Najnowsze bajki

Kruk Ralf i księżycowe przyjęcie autor Bajkobot
Kruk Ralf i księżycowe przyjęcie
Bajkobot
3+
2 min
Roszpunka autor Bracia Grimm
Roszpunka
Bracia Grimm
3+
5 min
Randi i tęcza autor Bajkobot
Randi i tęcza
Bajkobot
3+
2 min
Kot w butach autor Charles Perrault
Kot w butach
Charles Perrault
6+
5 min
Mapa księżniczki Poppy autor Bajkobot
Mapa księżniczki Poppy
Bajkobot
3+
5 min