Mapa księżniczki Poppy
Bajkobot

Mapa księżniczki Poppy

W Królestwie Jaskra stał zamek z jaskrowo-żółtymi ścianami i czerwonymi flagami, które łopotały jak jasne tulipany. Mieszkała tam Księżniczka Poppy. Nosiła koronę, która pasowała jak ciepły uścisk, i malutkie czerwone buty, które robiły tap-tap na kamiennych podłogach. Poppy kochała dwie rzeczy: pomaganie ludziom i rysowanie map.

Pewnego słonecznego poranka miała się rozpocząć Królewska Parada Piknikowa. Rodziny z każdego zakątka królestwa niosły kosze tart z dżemem i lemoniady. Ale labirynt z żywopłotu w ogrodzie urósł wysoki i kręty przez noc. Nikt nie mógł znaleźć właściwej ścieżki do bramy zamku.

„Parada nie może się zacząć, jeśli nikt nie może nas znaleźć” – powiedziała Królowa, zerkając z balkonu. „Co zrobimy?”

„Wiem!” – uśmiechnęła się Księżniczka Poppy. „Zrobię mapę”. Zarzuciła swój mały czerwony plecak. W środku były kredki, długa rolka wstążki, herbatnik i malutki dzwonek.

Na zewnątrz zamku, blisko ciepłych kamieni ogrodowych, mały smok w kropki wygrzewał brzuszek na słońcu. „Cześć, Dot!” – zawołała Poppy.

Smok Dot usiadła i kichnęła. Pop! Pop! Pop! Okręgi baniek mydlanych uniosły się w powietrze. „Cześć, Poppy” – pociągnęła nosem. „Czy to czas parady?”

„Prawie” – powiedziała Poppy – „ale musimy poprowadzić wszystkich przez labirynt. Pomożesz?”

Dot kiwnęła głową. „Kicham bąbelkami, kiedy jestem podekscytowana” – powiedziała. „Jestem bardzo podekscytowana”.

Przy bramie stajni maleńki żółw-rycerz podreptał w lśniącej łyżce jako hełmie. Ukłonił się tak powoli, że wyglądało to jak dygnięcie. „Sir Nudge” – powiedziała Poppy – „idealne wyczucie czasu!”

„Oferuję moją stabilną skorupę” – powiedział Sir Nudge. „I to” – dodał, unosząc wypolerowany naparstek jak tarczę. „Labirynty szanują dobre maniery”.

Ruszyli: tap-tap robiły buty Poppy, bum-bum robiły kroki Dot, skrob-skrob robił łyżko-hełm Sir Nudge'a.

Dotarli do Strumyka Plusk-Chlup. Mały most przechylił się na bok w nocy, a woda bulgotała jak chichot. Po drugiej stronie chłopiec z latawcem i piekarz z koszem machali.

„Jak przejdziemy?” – zapytał piekarz.

Dot poruszyła nosem i dała szczęśliwe kichnięcie. Pop! Pop! Pop! Okrągłe, silne bąbelki podskakiwały na wodzie, każdy iskrzył jak mydło i słońce. „Bąbelkowe kamienie do skakania!” – zaśmiała się Poppy.

Wszyscy przeczłapali i przeszli na palcach po bąbelkach. Pop! zrobił ostatni kamień, gdy Sir Nudge zeskoczył. „Dziękuję” – powiedział piekarz. Podał Poppy posypaną cukrem bułeczkę na później.

W końcu dotarli do labiryntu z żywopłotu. Była to wysoka zielona ściana z liśćmi, które szeptały jak sekretny papier. Znak przy bramie głosił, kręconymi literami: Tędy Czy Tamtędy?

Poppy przywiązała jeden koniec swojej czerwonej wstążki do bramy. „Zostawimy przyjazny szlak” – powiedziała. Rozwinęła wstążkę jak strumień za nimi i wyjęła swoją niebieską kredkę. Na żywopłotach i kamieniach rysowała proste strzałki, duże gwiazdy i uśmiechnięte buźki. „Podążajcie za wstążką i podążajcie za uśmiechami” – powiedziała rodzinie chichoczących gęsi.

Wewnątrz labirynt szeleścił. „Lewo czy prawo?” – zapytała Dot.

Sir Nudge zamknął oczy. „Słuchaj” – powiedział. „Słyszysz fontannę?”

Poppy też nasłuchiwała. Daleko, słabo i wesoło, usłyszała plusk-chlup-szum. „Lewo” – powiedziała. „Słyszę wodę w tamtą stronę”.

Skręcili w lewo, potem w prawo, potem znów w lewo. Poppy narysowała dużą gwiazdę na kamieniu i napisała BRAMA dużymi drukowanymi literami. Więcej ludzi dołączyło do linii wstążki: dziewczynka z aksamitkami we włosach, pszczelarz ze słoikami miodu, śpiący pies z bandaną.

Nagle ścieżka się skończyła. Żywopłoty urosły w wielki węzeł, same pętle i zawijasy. „Och, jej” – powiedziała Poppy. „Przepraszamy, uroczy labiryncie” – powiedziała ze schludnym dygiem. „Potrzebujemy przejścia”.

Żywopłot zadrżał i zatrząsł się, ale węzeł pozostał zawiązany.

Poppy wzięła głęboki oddech. „Nowy plan!” Narysowała wysokie, schludne drzwi na żywopłocie swoją złotą kredką. Dot dmuchnęła ciepłym, delikatnym podmuchem. Linie kredki zamigotały. Liście zwinęły się w tył akurat tyle, by zrobić przejście!

„Dziękuję” – Sir Nudge powiedział labiryntowi, stukając w swoją naparstkową tarczę. „Bardzo uprzejmie”. Przeszli przez liściaste drzwi, a węzeł westchnął z ulgą, rozplątując się w pełen gracji łuk.

Wkrótce dotarli do środka, gdzie fontanna tańczyła i śmiała się. „Jesteśmy blisko” – powiedziała Poppy. Uniosła swój dzwonek i zadzwoniła nim jasno. Dzyń-dzyń! Dźwięk przeskoczył wzdłuż żywopłotów. Przed nimi brama zamku świeciła w słońcu.

Wyszli na szeroki dziedziniec. Czerwone flagi machały. Król i Królowa klaskali. „Hura dla Księżniczki Poppy!” – wołali mieszczanie. „Hura dla mapy!”

Poppy powiesiła wstążkę i strzałki na dużej rolce materiału i przywiązała ją do bramy. „Dla każdego, kto wciąż nadchodzi” – powiedziała. „Nazwiemy to Ścieżką Poppy”.

Piknik się zaczął. Ludzie rozłożyli koce. Gęsi bawiły się w przeciąganie serwetek. Dot kichnęła jeden ostatni malutki bąbelek, a wewnątrz niego unosiła się papierowa łódka nie większa niż kciuk. Sir Nudge położył ją w fontannie z dumnym kiwnięciem.

Poppy podzieliła się swoją cukrową bułeczką z Dot i Sir Nudge'em. „Jutro” – powiedziała – „zmapujmy miętowy most”.

„Przygoda” – powiedziała Dot, oczy jasne.

„Przygoda” – zgodził się Sir Nudge, bardzo uprzejmie.

Księżniczka Poppy uśmiechnęła się. W Królestwie Jaskra zawsze była inna ścieżka do znalezienia i zawsze przyjaciele, by znaleźć ją z nimi.

iStoriez

Więcej od Bajkobot

Pokaż wszystkie
Bobo i Mała Owieczka autor Bajkobot
Bobo i Mała Owieczka
Bajkobot
1+
2 min
Bobo i banan autor Bajkobot
Bobo i banan
Bajkobot
1+
2 min
Bruno buduje most autor Bajkobot
Bruno buduje most
Bajkobot
3+
2 min
Buddy u mojego boku autor Bajkobot
Buddy u mojego boku
Bajkobot
3+
2 min
Dobranoc, Maju autor Bajkobot
Dobranoc, Maju
Bajkobot
1+
2 min
Dobranoc, Mały Robocie autor Bajkobot
Dobranoc, Mały Robocie
Bajkobot
1+
2 min
Dobranoc, mały robocie autor Bajkobot
Dobranoc, mały robocie
Bajkobot
1+
2 min
Dzień Niebieskiej Rakiety autor Bajkobot
Dzień Niebieskiej Rakiety
Bajkobot
3+
2 min
Fern znajduje sposób autor Bajkobot
Fern znajduje sposób
Bajkobot
3+
2 min
Gus, autobus autor Bajkobot
Gus, autobus
Bajkobot
3+
2 min
Karetka Amber rusza na ratunek autor Bajkobot
Karetka Amber rusza na ratunek
Bajkobot
3+
2 min
Koniczynka i Prążek autor Bajkobot
Koniczynka i Prążek
Bajkobot
3+
2 min
Koniczynka i wstążka autor Bajkobot
Koniczynka i wstążka
Bajkobot
3+
2 min
Kruk Ralf i księżycowe przyjęcie autor Bajkobot
Kruk Ralf i księżycowe przyjęcie
Bajkobot
3+
2 min
Księżycowa podróż w lesie autor Bajkobot
Księżycowa podróż w lesie
Bajkobot
3+
2 min
Linn i mały smok autor Bajkobot
Linn i mały smok
Bajkobot
3+
2 min
Luna i Bobo mówią dobranoc kosmosowi autor Bajkobot
Luna i Bobo mówią dobranoc kosmosowi
Bajkobot
1+
2 min
Luna w kosmosie autor Bajkobot
Luna w kosmosie
Bajkobot
1+
2 min
Mapa w świetle księżyca autor Bajkobot
Mapa w świetle księżyca
Bajkobot
3+
2 min
Mała mapa nocy autor Bajkobot
Mała mapa nocy
Bajkobot
3+
2 min

Najnowsze bajki

Kruk Ralf i księżycowe przyjęcie autor Bajkobot
Kruk Ralf i księżycowe przyjęcie
Bajkobot
3+
2 min
Roszpunka autor Bracia Grimm
Roszpunka
Bracia Grimm
3+
5 min
Randi i tęcza autor Bajkobot
Randi i tęcza
Bajkobot
3+
2 min
Kot w butach autor Charles Perrault
Kot w butach
Charles Perrault
6+
5 min
Mapa księżniczki Poppy autor Bajkobot
Mapa księżniczki Poppy
Bajkobot
3+
5 min